Spartaczyłem:(

Spartaczyłem:(

Postautor: Maciej » czw wrz 05, 2013 9:34 am

Pomalowałem dziś auto wszystko ok ale po pierwsze odcięcie zrobiłem na połowie zderzaka i błotnika i niestety jest róznica w lakierach jak cholender po drugie dałem za grubo bezbarwnego i zrobiły sie zacieki. Co teraz zrobi?? Malowac ponownie cały element? Robiłem to na dworze i niestety spray trochę rozwiewało.
Maciej
Amator
 
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:30 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: maciozw » czw wrz 05, 2013 10:14 am

Zmyć wszystko nitrem i od nowa. Zmyć do podkładu. Podkład zmatować i położyć nową warstwę podkładu. Potrenuj z tym bezbarwnym na innym elemencie. To najtrudniejszy manewr w tej naprawie. Na dworze wyłącznie jak jest ciepło (ale nie gorąco) i bezwietrznie. Uwaga na owady.
Używałeś Blendera?
maciozw
Administrator
 
Posty: 128
Rejestracja: pn cze 10, 2013 8:22 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: Maciej » czw wrz 05, 2013 10:40 am

tak blenderem dawałem zaraz po nałożeniu ostatniej warstwy i dupa róznica w lakierze kolosalna podeślę fotki jutro
Maciej
Amator
 
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:30 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: Maciej » pt wrz 06, 2013 7:20 am

fotki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Maciej
Amator
 
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:30 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: maciozw » pt wrz 06, 2013 9:46 am

Faktycznie mocno skopane. Potrenuj lakierowanie bezbarwnym. Szkoda żeby na końcowym etapie wszystko brało w łeb.
maciozw
Administrator
 
Posty: 128
Rejestracja: pn cze 10, 2013 8:22 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: Maciej » pt wrz 06, 2013 10:39 am

maciozw pisze:Faktycznie mocno skopane. Potrenuj lakierowanie bezbarwnym. Szkoda żeby na końcowym etapie wszystko brało w łeb.

ale dlaczego wida róznicę i odcięcie lakieru tak mocno??
Maciej
Amator
 
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:30 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: maciozw » pt wrz 06, 2013 3:48 pm

No aż taki sprytny nie jestem, by wyczytać wszystko ze zdjęcia:) Czegoś takiego nie widziałem jeszcze nigdy, a widziałem sporo. Skoro napisałeś, że lakierowałeś pod wiatr to zamyka temat. Lakierowanie to jednak precyzyjna robota.
maciozw
Administrator
 
Posty: 128
Rejestracja: pn cze 10, 2013 8:22 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: Maciej » pt wrz 06, 2013 8:09 pm

No tak bo garażu nie posiadam. Zastanawiam się dlaczego nowy lakier tak bardzo jest ciemniejszy od satrego? Przecież dobrany był według kodu na aucie. Zamiast zamykać poproszę o jakieś rady czy da się to uratowac.
Maciej
Amator
 
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:30 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: maciozw » sob wrz 07, 2013 7:55 am

A kto zamyka? Co mam Ci jeszcze doradzić? Zrobiłeś jak napisałem wcześniej? Różnica może wynikać z wielu przyczyn z fotki i z opisu wynika, że zrobiłeś sporo błędów podczas aplikacji. Zrób to po prostu tak jak jest na filmie i nie powinno być problemu. Upewnij się, że samochód nie był przemalowany. Przed naprawą powinieneś wykonać natrysk próbny, żeby porównać kolory. Od samej aplikacji może zależeć odcień.
Najpierw potrenuj lakierowanie. Zrób natrysk próbny, żeby porównać jeśli masz wątpliwości. Jeśli wszystko będzie ok. Zmyj wszystko do podkładu i dalej jak pisałem.
maciozw
Administrator
 
Posty: 128
Rejestracja: pn cze 10, 2013 8:22 am

Re: Spartaczyłem:(

Postautor: Maciej » ndz wrz 08, 2013 8:15 am

Robiłem wszystko jak na filmie. Jedyne to co zauważyłem to że na filmie technik inaczej maskuje tzn robi z taśmy rulon a ja przykleiłem normalnie folię i dlatego chyba wyszło ostre odcięcie taśmy od lakieru. Ok zmyję wszystko nitro i ponownie oglądnę film krok po kroku.
Maciej
Amator
 
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 9:30 am

Następna

Wróć do Naprawa elementów z blachy stalowej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: NatalieEreks i 2 gości

cron